fot. Bogumił Gudalewski

24 kwietnia 2010, godz. 15.00 i 19.30 Akademickie Centrum Kultury

Białostocki Teatr Lalek

LIS
Marta Guśniowska

Oto Lis – a raczej to, co z Niego zostało – leży beztrosko na stole Lalkarza. Oto Lalkarz – samozwańczy Demiurg – stoi złowieszczo nad Lisem. Dwie postaci. Dwa sprzeczne cele: Lisa – wrócić do starego życia, Lalkarza – nadać Mu życie nowe… Kto dopnie swego?
Utrzymana w klimacie absurdu, pełna humoru opowieść o życiu, śmierci, sensie i bezsensie, widziana oczami wypatroszonego Lisa, odpowie na wszystkie pytania. Dosłownie i po lisiemu.

W pewnym sensie mamy do czynienia tu z quasi-kantorowską sytuacją: oto ciało umarło, ale dusza nadal żywa, Lis zaczyna deliberować nad tą sytuacją śmierci. Nagle o życiu dowiaduje się więcej niż za życia, bo tak to już jest – o czymś dowiadujemy się w sytuacji straty tego czegoś. Ale wcale nie będzie tak ponuro, jakby się mogło wydawać. Naszemu bohaterowi najpierw jest oczywiście bardzo przykro, że umarł, ale później odkrywa przyjemności z umierania. Można sobie np. zrobić tatuaż i już nie będzie bolało. To teatr z przymrużeniem oka, o rzeczach poważnych, ale uwydatnionych w sposób żartobliwy.

Piotr Tomaszuk, Gazeta Wyborcza, 24 lutego 2010

reżyseria – Piotr Tomaszuk
scenografia – Julija Skuratova (Litwa)
asystentka scenografa – Gintare Vaivadaite (Litwa)
muzyka – Piotr Nazaruk
wideo – Rafał Gąsowski, Mateusz Kasprzak

występują:
Ryszard Doliński – Lis
Krzysztof Bitdorf – Lalkarz

premiera – 27 lutego 2010

www.btl.bialystok.pl