
TEATR NARODOWY, WARSZAWA
Heinrich von Kleist
TRAKTAT O MARIONETKACH
Űber das Marionettentheater

|
|
|
| przekład - Ryszard Ziobro scenariusz, reżyseria i choreografia - Henryk Tomaszewski scenografia - Kazimierz Wiśniak muzyka - Zbigniew Karnecki |
obsada: Pan C. - Krzysztof Wakuliński Pan K. - Łukasz Lewandowski Małpa - Aleksander Sobiszewski (gościnnie) / Mariusz Sikorski (gościnnie) Hrabia - Andrzej Byś (gościnnie) Synowie Hrabiego - Mariusz Krzemiński (gościnnie) Janusz Szczygiełek (gościnnie) Marionetkarz - Waldemar Dolecki (aktor Teatru Lalka) Młodzieniec - David Adamski (gościnnie) Parys - Mariusz Krzemiński (gościnnie) Tancerki - Katrin Lechler (gościnnie) Katarzyna Lewandowska (gościnnie) Beata Staniek (gościnnie) |
|
|
|
Henryk Tomaszewski założył znany na całym świecie Wrocławski Teatr Pantomimy i prowadzi go od 1956 roku. Jest artystą,
który od podstaw stworzył polską pantomimę w nowoczesnym znaczeniu tego słowa. Jego przedstawienia, określane mianem
"polskiej szkoły pantomimy" nagradzane były na wielu międzynarodowych festiwalach teatralnych.
Tomaszewski i jego aktorzy w ciągu 43 lat istnienia zespołu stworzyli między innymi głośne spektakle, które weszły do kanonu
polskiego teatru: "Ogród miłości", "Gilgamesz", "Odejście Fausta", "Sen nocy listopadowej", "Spór", "Hamlet, ironia i żałoba", "Rycerze króla Artura", "Syn marnotrawny", "Sen nocy letniej".
Pantomimę, która w sposób bezpośredni, za pośrednictwem ruchu ciała ludzkiego, wyraża uczucia i myśli, Tomaszewski
wzbogacał często o tekst literacki. Ta właśnie metoda łączenia ruchu i słowa czyni z niego twórcę o bardzo
indywidualnym, doskonale rozpoznawalnym stylu. W Teatrze Narodowym Henryk Tomaszewski zainscenizował Traktat o marionetkach, kameralne i osobiste przedstawienie o
tancerzach i lalkach. Nie tylko występującemu w roli... małpy mimowi, nie tylko tancerzom, ale również aktorom artysta nadał
pełen wyrazu ruch pantomimiczny. (...)
Wszystko układa się w opowieść o słynnym tancerzu opery, dla którego balet jest sztucznym, pretensjonalnym światem.
Prawdy wyrazu poszukuje w ulicznym teatrze marionetek. W przedstawieniu mamy taki teatrzyk, zaprojektowany przez
wybitnego krakowskiego scenografa i stałego współpracownika reżysera, Kazimierza Wiśniaka. Na jego kolorowej scence
występują delikatne marionetki, które mają pełnię poetyckiego wyrazu. Natomiast balet Tomaszewski potraktował z właściwym sobie ironicznym humorem: reżyser pokazuje, jak tancerze wysilają się w sztucznym ruchu i jak daleko im do uroczej
naturalności kukiełki, która poruszana jest przez lalkarza przy pomocy zwykłych sznurków.
Przedstawienie, poetyckie i żartobliwe zarazem, jest doskonałą próbką błyskotliwego stylu artystycznego Henryka Tomaszewskiego.
z materiałów Teatru Narodowego
Bywają czasem - i nie tylko w teatrze - takie przeżycia, wobec których próba opisu jest czymś ułomnym. Wtedy najuczciwiej jest
powiedzieć - "zobaczyliśmy coś bardzo pięknego"
Tomasz Mościcki, "Szczęśliwe marionetki", Życie, 85/1999
Z "Traktatu o marionetkach" - doświadczenia niezwykłego, którego nie wolno mierzyć kryteriami regularnego spektaklu
teatralnego - emanuje przekonanie, że lalka teatralna, jak każdy przedmiot sztuki ma duszę w sobie. A dusza ta pozostaje
tajemnicą nawet dla tego, kto przedmiot sztuki w dzieło sztuki przeistacza. Żywot artysty jest więc tajemniczą służbą w obliczu tajemnicy. O tym właśnie Henryk Tomaszewski i Kazimierz Wiśniak przypomnieli w sposób urzekająco piękny - w oparach
brązów, zieleni i błękitów. W takich przynajmniej barwach żyje ten spektakl w pamięci. Taki pejzaż aż z dwu spiętrzonych scen
wysnuty.
|
|